Opisz dokładnie swojemu partnerowi jak będzie wyglądać to ćwiczenie, żeby wiedział i był gotowy na każdy etap
Wejdź na łatwą drogę do ok. połowy i weź blok
Zacznij się odbijać nogami od ściany i huśtaj się jak dziecko
Gdy poczujesz się komfortowo przejdź do następnego etapu
Wstaw się ponownie w drogę i zawiśnij na chwytach , spójrz w dół i sprawdź czy lot jest bezpieczny, spójrz do góry i weź dwa oddechy, puść się i delikatnie zawiśnij na linie, niech asekurant da Ci minimum luzu
Wstaw się ponownie i powtórz to ćwiczenie do momentu aż będzie dla Ciebie zupełnie bezproblemowe
Powtórz to ćwiczenie, ale teraz poproś asekuranta, żeby dał Ci więcej luzu i żeby odpadnięcia były większe
Możesz odpadać na początku z komunikatem np. “lecę”, ale po czasie zacznij odpadać robiąc ruch do kolejnego chwytu bez informowania o tym asekuranta, imitując rzeczywistą sytuację odpadania w czasie wspinania
Zjedź na dół i sprawdź jak się czujesz, zrób sobie przerwę
Kolejny krok to odpadanie podczas wspinania, gdy poczujesz się w pełni komfortowo po prostu wspinaj się normalnie i odpadaj bez żadnego komunikatu do partnera, tam gdzie będziesz chciała/ chciał
Ostatni etap to wspinanie na wędkę po drodze, która jest dla Ciebie trudna i na pewno jej nie zrobisz; odpadaj w trudnościach, czyli ciśniesz na maxa ile możesz a jak już zabraknie sił to się puszczasz najlepiej nie rób tego “specjalnie” tylko próbuj się wspinać do końca a odpadnięcie niech będzie z zaskoczenia
Zjedź na dół i zanotuj jak się czułeś podczas takiego wspinania i czy wspinałeś się lepiej/wyżej niż oczekiwałaś/ oczekiwałeś
B. Ćwiczenie odpadnięć przy prowadzeniu z dolną asekuracją :
Zacznij ćwiczenie ponownie wyjaśniając partnerowi dokładnie, co będziesz robić, najlepiej jak byście razem na zmianę trenowali to samo
Wejdź do połowy drogi, albo wyżej i zawiśnij na bloku (tak żeby słyszeć się z partnerem)
Będąc dalej “na wędkę” wstaw się w chwyty i jak poprzednio spójrz w dół czy jest bezpiecznie, potem do góry, weź dwa oddechy i odpadnij nie łapiąc się za linę ręce luźno opadają
Powtórz to ćwiczenie parę razy, aż poczujesz się komfortowo
Zjedź na dół i zrób sobie przerwę
Powtórz ćwiczenie teraz trzymając wyższych chwytów i możesz dojść do poziomu jak uprząż jest przy ekspresie, odpadnij tak kilka razy (patrząc w dół, do góry i robiąc dwa oddechy, ręce luźno)
Możesz na początku znowu komunikować partnerowi moment odpadnięcia, ale z czasem staraj się odpadać bez żadnej informacji robiąc ruch do następnego chwytu
Wariacja to odpadanie na każdej wpince zaczynając od pierwszej, która jest najgorsza do latania, przełam strach przed odpadnięciem na początku drogi (bezpiecznie)
Testuj co sprawia Ci trudność i powtarzaj to do momentu, aż poczujesz się komfortowo, np. odpadanie będąc po skosie od wpinki, albo nie wpinając się w łańcuch
WAŻNE!
pilnuj swojej strefy rozwoju i skali stresu,
dopasowuj wyzwanie do siebie i swoich aktualnych możliwości
komunikuj się z partnerem i omawiajcie przebieg ćwiczenia, ile luzu i jakie wrażenie z wyłapania
uczcie się siebie nawzajem i obserwujcie, jak się wspinacie, żeby wiedzieć, kiedy partner może odpaść
wspinaj się z osobami, które latają
trening odpadania rób na każdej sesji treningowej,
jak poczujesz strach na drodze notuj w dzienniczku swoje emocje i myśli, które masz w trakcie tej praktyki latania